Ekologia

Świeca z wosku pszczelego

W poprzednim wpisie mogliście przeczytać o wyższości świec naturalnych nad tymi z parafiny, wiecie już co zrobić by było romantycznie, ale także nietoksycznie. Dziś podbijam stawkę – może być romantycznie, nietoksycznie i prozdrowotnie! Poznajcie świece z wosku pszczelego.

Czym jest wosk pszczeli?

Wosk pszczeli, a dokładniej wydzielina gruczołów woskowych pszczół służy pszczołom do budowania plastrów w ulu. By otrzymać wosk, wytapia się go z plastrów, a następnie oczyszcza mechanicznie. Wosk nie jest dodatkowo obrabiany chemicznie, nie jest utwardzany – jest 100% naturalnym produktem. Ciekawostką jest fakt, iż w początkowym okresie wosk jest jasny – biało/przezroczysty. Swoją ostateczną żółto-brązową barwę przyjmuje z upływem czasu. Warto wspomnieć też, że jest najdroższym, lecz także najbardziej wydajnym ze wszystkich dostępnych wosków. Świeca z wosku pszczelego o gramaturze 100g spala się tak długo jak 250g świecy parafinowej – jest zatem dużo wydajniejsza i wystarcza na znacznie dłuższy czas.

Do sedna – prozdrowotność!

Najbardziej istotną zaletą wosku pszczelego jest fakt, iż jego spalanie emituje jony ujemne, a to nic innego jak naturalny oczyszczacz powietrza! Jony ujemne unieszkodliwiają negatywne promieniowanie z urządzeń elektrycznych takich jak telewizor, telefon czy laptop ale także HIT! neutralizują zapach dymu tytoniowego i jego szkodliwych czynników. Świeczkę tę warto odpalić w przypadku nieżytu górnych dróg oddechowych, chorób płuc, astmy czy alergii – zjonizowane powietrze pomaga uporać się z problemem. Świeca z wosku pszczelego zapalona w sypialni zapewnia spokojny sen. Wosk pszczeli cudownie pachnie – niedominujący, lekko słodki zapach miodu wypełni pomieszczenie nawet gdy aktualnie świeca się nie pali.

Zajrzyjcie koniecznie do sklepu – przygotowałam dla Was specjalną edycję tych skarbów natury. Świece z wosku pszczelego dostępne są w dwóch rozmiarach. Woski pochodzą i z małej zaufanej pasieki z centralnej Polski i posiadają wszystkie aktualne certyfikaty i badania!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *